środa, 26 czerwca 2013

Niemieckie smakołyki :)

Hej kochani ;)
Dzisiaj luźniejsza notka, bo zakupowa. W sobotę korzystając z prawie, że darmowej wysyłki w jednym ze sklepów internetowych skusiłam się na kilka kosmetyków, które w Polsce są niedostępne, gdyż niestety nie ma u nas DM. Kupiłam głównie cudeńka marki Balea, które od dawna za mną chodziły.. Niżej macie wszystko pokazane i opisane :D

 
- Dwa żele pod prysznic : Nektarynka i Kokos oraz Borówka,
- Szampon do włosów farbowanych, Kokos,

 
- Kremik do rąk o zapachu owoców leśnych,
- Dwufazowy płyn do demakijażu,
- Żel do mycia buzi.

 
 Skusiłam się jeszcze na lakier piaskowy marki p2 - 020 lovesome, natomiast cień do powiek - Catrice, dostałam gratis :)
Co Was najbardziej zaciekawiło ? :)

40 komentarzy:

  1. ale cudności, ciekawa jestem płynu, bo nie miałam, zazwyczaj skupiłam się na zapachach, czyli żele, polecam Ci serię profesional bardzo dobra jeśli chodzi o włosy
    w jakim sklepie zamawiałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno niebawem o nim napiszę :) Tutaj : http://www.annacosmetik.pl/

      Usuń
  2. Jestem ciekawa tego lakierku z P2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam zamiar w najbliższym czasie zrobić tam zamówienie, ale na razie wyczyściłam portfel, bo zamawiałam biżutki na Katherine ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. zastanawiam sie czemu szampon do farbowanych ? Bo z tego co wiem takowych nie posiadasz ? ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo kokos :D a poza tym nie zaszkodzi :)

      Usuń
  5. O na piasek z P2 też bym się skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Lakier najbardziej mnie zaciekawił ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj szał na Balea :)) Ja sama mam kilka, hmm może nawet kilkanaście kosmetyków tej firmy :) Testuję próbuję i np. uwielbiam serię kokosową do włosów, uwielbiam jagodowy żel pod prysznic i żel pod prysznic owoce lesne:) Natomiast miałam balsam tropikalny do ciała i starsznie mnie rozczarował bo pachniał czekoladowo, a po wsmarowaniu skóra śmierdziała masłem. Szybko się go pozbyłam. Jeszcze wiele różnych zapachów przede mną:) A powiedz, jak pachnie ten żel nektarynka i kokos?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W butelce szalu nie ma, jednak pod prysznicem bosko! :) kokosa praktycznie nie czuć, ale i tak mi się podoba, tym bardziej, że uwielbiam nektarynki :)

      Usuń
  8. Lubię żele Balea :) Mam też ten krem do rąk i piasek z P2, śliczny jest.

    OdpowiedzUsuń
  9. czekam na recenzje żeli pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne zakupy, a jak muszą pachnieć te cudeńka z Balei mm.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej zaintrygował mnie krem do rąk o zapachu owoców leśnych:) Mam słabość do tego typu kompozycji zapachowych:) Chętnie poznam Twoją opinię nt. właściwości nawilżających wyżej wspomnianego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniałe nowości :-)
    najbardziej jestem ciekawa odżywki :-) i zapachu tego kremu do rąk <3 musi być cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle, że tutaj nie ma odżywki :D

      Usuń
  13. Mam kokosowy szampon balea i niestety strasznie wysusza mi on włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Troszkę tego jest nie powiem :) Jest w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na szczęście w Kanadzie też mamy Baleę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę Balei, uwielbiam te kosmetyki ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. dwufazowy płyn jest rewelacyjny ;D miałam nie jedno opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam jeszcze niczego z balea, super wyglądają te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. tak jak wszyscy - zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super nowości :) Też bym chciała :P

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawa jestem szamponu,lubię kokos

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam ten żel do twarzy. Świetnie usuwa makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  23. ten krem do rąk musi cudnie pachnieć :D czekam na pokaz lakieru ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam ta smakołyki :)

    Interesujący blog i oczywiście dodaję do kregów i obserwowanych oraz zapraszam do siebie

    http://daariaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń