wtorek, 14 sierpnia 2012

Manhattan Oktoberfest - róż do policzków

Hej kochane :)
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją różu do policzków , który dostałam w wymiance od kochanej Peach ślicznie Ci dziękuję :) . Jest on z limitowanej serii Oktoberfest firmy Manhattan , która już nie jest dostępna :( Kolor nr 43 P.

 ( Napisy mi się niestety już zdarły :)


Moja opinia :
Wiem , że róż w chwili obecnej nie prezentuje się najlepiej jednak spadł mi z dość dużej wysokości na płytki i niestety góra się pokruszyła jednak tak go polubiłam , że mimo iż tak wygląda postanowiłam o nim napisać a i jeszcze dlatego że Jedna z Was mnie o to prosiła :) . Pierwsze co mi się spodobało to kolor mocny , wyrazisty róż o matowym wykończeniu niestety czasem można zrobić sobie nim krzywdę ponieważ kolor jest naprawdę  bardzo intensywny .Róż sam w sobie jest dość twardy i aplikuje się bez przeszkód jakim jest kruszenie .
Nie wędruje po twarzy na której utrzymuje się do 4 godzin w tym czasie staje się coraz mniej widoczny aż w końcu całkowicie znika . Nie zapchał mnie ani nic z tych rzeczy . Bardzo go polubiłam w sumie w swojej kolekcji mam same delikatne róże a tu mi się trafił tak cudak i powiem Wam a raczej napiszę , że w sumie jego najczęściej  używam ! Jeżeli jakimś cudem na niego traficie to polecam wam go z całego serca :)

Tutaj kochane możecie zobaczyć jak wyglądał na początku : http://kosmeto-look.blogspot.com/2012/07/wymiana.html

5/5


Pojemność/Cena :
Niestety pojemności nie znam / cena około 4-6  zł

Gdzie kupić ?:
Z tym jest ciężko a tak szczerze to nawet ja tego nie wiem .. oczywiście można poszperać w internecie np tutaj http://www.ekobieca.pl tyle , że ten kolor jest niedostępny :(






Podoba wam się kolor a może wolicie delikatniejsze ?

55 komentarzy:

  1. Ja jak używam róży to delikatnych, po prosty nie mam jeszcze wprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się, ale za mocny jak do mojej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wolę nieco delikatniejsze odcienie! :)
    Pozdrawiam! <33

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna brzoskwinka :) lubię intensywne róże

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny kolor :) Bardzo intensywny sie wydaje :))

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ciekawy kolor! Też byłby moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładnie wygląda :)
    ja jednak wolę delikatniejsze odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taniutki, a jak ladnie wyglada? :) buziaki, dzięki za komentarz, zapraszam ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na buzi wygląda bardzo fanie jednak mój aparat nie chce tego uchwycić :(

      Usuń
  9. Dla mnie byłby za mocny! Cieszę się, że Ty wybrałaś sobie właśnie ten, a dla mnie został jaśniejszy :D
    Znając mnie i moje szczęście zrobiłabym sobie taakie "kuku" że wstyd by był :d

    Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przesadzam, znam siebie ;)

      Usuń
    2. Kiedyś się sama przekonasz :)

      Usuń
    3. Tylko żeby nie było, że nie uprzedzałam :D

      Usuń
    4. A kiedy napiszesz o tym jaśniejszym na blogu ?:) Jestem ciekawa jak u Ciebie się sprawuje :)

      Usuń
    5. Trudne pytanie :D
      Nie wiem, kiedyś na pewno :D

      Usuń
    6. Hehe :D No to poczekam :)

      Usuń
    7. To czeekaj :D Mam nadzieję, że się doczekasz :D

      Usuń
  10. ale ma ładny mocny kolorek kochana ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety choć kolorek jest przeuroczy ale nie dla mnie. Moja uroda haha nie lubi takich mocnych odcieni.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor, ale ja bym chyba nie potrafiła sie pomalować takim intensywniakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dość intensywny. Ja nie używam róży, bo boję się zrobić sobie krzywdę:>

    OdpowiedzUsuń
  14. jej ale śliczny kolorek choć dość intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zarejestrujesz się i będziesz zbierać shinystar na darmowe pudełeczko tak jak ja?
    http://shinybox.pl/?ref=e4b1411
    Z góry dziękuję.
    Potrzebuję 3 osób i ja dostanę.
    Łatwo zdobyć.)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używam róży raczej ;) a jak juz to wole delikatniejsze

    OdpowiedzUsuń
  17. ja wolę brązujace kulki;) zapraszam na nowy post:*

    OdpowiedzUsuń
  18. wolę delikatniejsze odcienie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. wolę delikatniejsze odcienie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Osobiście rzadko kiedy stosuje róż do policzków, ale jeśli już, to wole odcienie znacznie bardziej delikatne :)

    Pozdrawiam cieplo
    Cleo-inspire

    OdpowiedzUsuń
  21. Wydaje się być bardzo mocny, ale ja i tak nie używam różów, wolę bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładny kolor :)
    www.sheilllaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla mnie za ciemny i chyba zrobiłabym sobie nim krzywdę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor jest za mocny, aczkolwiek ja i tak nie używam różu. :)
    Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń