niedziela, 7 kwietnia 2013

A miało być tak pięknie..

Hej kochani :))
Jak Wam już w sumie minął weekend? Ach, jak sobie pomyślę, że jutro trzeba wcześnie wstać.. masakra.. ale chociaż pogoda dzisiaj była ładna, słoneczko wreszcie wyszło z ukrycia :D No dobra, ale przejdę już do tego, o czym dzisiaj notka :))
Czego używacie do oczyszczania twarzy? Ja bardzo często sięgam po płyny micelarne, fajne jest w nich to, że służą do zmycia makijażu z całej twarzy łącznie z oczami :D czasem jak nie mam czasu bawić  np.  z płynem/ mleczkiem do mycia oczu, żelem do mycia twarzy, to sięgam właśnie po nie.
A dzisiaj o Płynie micelarnym formy Floslek  do skóry wrażliwej. 

 
Co obiecuje producent?:
 Płyn skutecznie i łagodnie usuwa wszelkie zanieczyszczenia, makijaż oraz martwy, zrogowaciały naskórek. Delikatna formuła zawierająca micele, wzbogacona aktywnym kompleksem roślinnym, łagodzi i wzmacnia mechanizmy obronne skóry wrażliwej.
Nawilżona, wygładzona i czysta skóra twarzy, szyi i dekoltu. Nadmiar sebum zredukowany. Przywrócone naturalne pH skóry.

Skład:
 Aqua, Poloxamer 184, PEG-60 Almond Glycerides, Glycerin, Phenoxyethanol, Panthenol, PEG-8, Caprylyl Glycol, Helianthus Annuus Seed Extract, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, Butylene Glycol, Hedera Helix Leaf/Steam Extract, Phytic Acid, Sodium Polyacrylate, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Allantoin, Triethanolamine.

 Moja opinia:
 Plyn otrzymujemy w sporawej, przezroczystej butelce, fajnie, bo widać ile go nam zostało/ubyło. Konsystencja, jest rzadka, wodnista, bezbarwna, jak to przy płynach micelarnych bywa. Zapach ma  przyjemny, podoba mi się. Działanie tutaj jest, że tak powiem średnie.. z podkładem i innymi mazidłami, które nakładam sobie na twarz radzi sobie naprawdę super, natomiast z makijażem oczu już troszkę gorzej - może zacznę od tego, że szypie w oczy , wrr.. nienawidzę tego, a do tego ze zmyciem tuszu, eyelinera trzeba się troszkę pomęczyć, zmyje co prawda, bo zmyje, ale jak ma szczypać, to ja podziękuję. 
Nie uczulil mnie ani też nie podrażnil,ale muszę zaznaczyć, że ja nie posiadam skóry wrażliwej. Fajne jest to, że buźka po jego użyciu jest przyjemnie odścieżona i się nie klei. 

Kosmetyk jest mocno średni.. spodziewałam się czegoś więcej i jeszcze to nieszczęsne szczypanie w oczy. :((

Pojemność/Cena:
200ml / około 16 zł

Kosmetyki Floslek możecie dostać tu: KLIK, bądź w aptekach.

Tutaj już wylałam dosłownie resztkę na wacik, wcześniej jakoś nie pomyślałam o zdjęciu konsystencji :) jak widać, aż taki zły nie był, bo zużyłam.
Używacie płynów micelarny, a może używałyście ten? Jak się u Was sprawdził ? :))

17 komentarzy:

  1. tego nie znam, ale moim faworytem jest micel z biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także go uwielbiam! :)

      Usuń
    2. A ja go nie lubię, bo szczypie w oczy i nie domywa kredki/eyelinera i tuszu. :(

      Usuń
    3. Ja go jeszcze nie uzywalam :) ale kupilam sobie ostatnio i czeka w kolejce na swoja kolej - mam nadzieje, ze nie bedzie mnie w oczy szczypal! :-)

      Usuń
    4. i moim też i moim też ♥

      Usuń
  2. oj jak szczypie w oczy to dyskwalifikacja :/ ja jeszcze szukam czegoś najlepszego dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez szczypanie w oczy dyskfalifikuje, ale w plynach micelarnych jest o tyle fajnie, ze kosmetyk, ktory szczypie mozna przynajmniej zuzyc na mycie twarzy, pomijajac oczy :-)

      Usuń
  3. uwielbiam płyny micelarne, ale ten to totalny nie wypał niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda.. bo zapowiadal sie ciekawie, ale to szczypanie.. koszmarek :P

      Usuń
  4. To już kolejna niezbyt pochlebna recenzja którą czytam. Zdecydowanie się na niego nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie w oczy nie szczypie, a oczy i tak używam dwufazą

    OdpowiedzUsuń
  6. używam tego z Biedronki, a o tym pierwszy raz słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, nie lubię jak płyn micelarny szczypie w oczy:/

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam płynu micelarnego ZIAJA ULGA i podobnie pod względem makijażu sobie nie radził wściekła na te wszystkie płyny micelarne postanowiłam że to ostatni ale ostatnio mama kupiła i postanowiłam dać mu szansę jest to ZIAJA płyn micelarny z serii oliwkowej i jest całkiem, całkiem :)

    OdpowiedzUsuń