Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BALSAM DO UST. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BALSAM DO UST. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 sierpnia 2013

W kolorze Subtelnej Malwy

 Cześć :)
Balsam do ust staram się mieć zawsze przy sobie, co prawda latem nie jest on aż tak potrzebny jak zimą, jednak lubię mieć zadbane, odpowiednio nawilżone usta :) A skoro o tym mowa, to dzisiaj mam dla Was recenzję balsamu do ust marki Yves Rocher w kolorze Subtelnej Malwy.

 
Balsam zamknięty jest w malutkiej, aczkolwiek przyjemnej dla oka tubce. Aplikuje się go bez większych problemów, ma fajną nie za rzadką, nie za gęstą konsystencję. Pachnie bajecznie! :)

 
Efekt jaki pozostawia na ustach jest bardzo delikatny i subtelny - podoba mi się  :) jednak sam wygląd to nie wszystko, producent zapewnia nawilżenie, a ja go niestety nie zauważyłam.. do tego po około 30 minutach na ustach już go nie ma. Jeszcze tak trochę w jego obronie dodam, że się nie klei.

Balsam do ust, który w żaden sposób ich nie odżywia.. co prawda ślicznie się na nich prezentuje, ale zapach i wygląd to chyba za mało? :)

Pojemność/Cena:
7 ml/ około 10 zł
Możecie go kupić przez internet lub w sklepach stacjonarnych marki Yves Rocher.

Znacie? Może u Was lepiej się spisuje ? Podoba Wam się efekt na ustach? :)
ps. dziękuję za piękną liczbę obserwatorów :*

niedziela, 14 października 2012

Carmex - wersja miętowa

Cześć :))
Dzisiaj recenzja balsamu , który już chyba każdy zna ? Bo kto nie zna Carmexa ! Ostatnio na moich ustach gości wersja miętowa.


Opinia producenta :
Miętowa wersja popularnego i uwielbianego balsamu do ust Carmex. Chroni i nawilża, a przy tym smakuje. 

Moja opinia :
Balsam zamknięty jest w typowej tubce, z której łatwo się go wydobywa. Zapach jest bardzo przyjemny, przypomina mi zapach miętowych gum do żucia- czyli jak najbardziej na plus. Po nałożeniu na usta czuć przyjemne mrowienie, tak jak w każdej wersji. Carmex bardzo fajnie nawilża  i odżywia usta, a do tego w miarę długo się utrzymuje . Jedynie przeszkadza mi smak, który do przyjemnych nie należy. 

Miałam już większość wersji tego balsamy, z których miętową i wiśniową lubię najbardziej. Polecam.:))


Pojemność/Cena:
10g/około 10 zł

Gdzie kupić:
W drogeriach Rossmann


A Wy kochane używacie ? Macie swoją ulubioną wersję ?

czwartek, 28 czerwca 2012

Sowa - balsam do ust

Cześć :)
Dzisiaj już ostatni kosmetyk , który mogłam testować dzięki uprzejmości Pani Gosi z  drogerii Urodomania :) A jest nim Sowa - balsam do ust o zapachu miętowy . Niedawno powstał FB drogerii , na który zapraszam : https://www.facebook.com/pages/Urodomaniacom/300748126682183 :)



Po upadku ułamał mi się kawałek ucha :D


Opinia producenta :‘Owl Lip Balm’ to pielęgnacyjny balsam do ust zamknięty w nietypowym opakowaniu w kształcie sowy. Bardzo smakowity, odżywia i nawilża usta, podkreślając ich naturalny kolor. Po zastosowaniu wargi natychmiast stają się miękkie, gładkie oraz bardziej jędrne. Kuszą lekkim połyskiem, jak po zastosowaniu błyszczyka.
Balsam w kształcie sowy to uroczy gadżet dla każdej wielbicielki pielęgnacji ust.

Smaki: 
Miętowy
Truskawkowy
Czekoladowo-pomarańczowy
Waniliowy





Moja opinia : Pierwsze co rzuca się w oczy to opakowanie , które przedstawia sowę według mnie jest świetne natomiast w środku znajduje się balsam o zapachu miętowym tak jak już wspomniałam . Zapach jest bardzo przyjemny a na ustach utrzymuje się zaledwie chwilkę . Balsam czy jak kto woli błyszczyk  jest bezbarwny ma jedynie troszkę drobinek w sobie ale są one bardzo delikatne i ładnie podkreślają kolor ust  . Konsystencja jest dość gęsta lekko klejąca . Na ustach utrzymuje się około godziny jednak ja go zazwyczaj zjadam :). Moim ustą jak na razie jakieś specjalne nawilżenie nie potrzebne a ten balsamik im w zupełności wystraszy . Dobrze je odżywia i nawilża.. Jak dla mnie to świetny gadżet i często mam go przy sobie a jeżeli chodzi o aplikację to nakładam go pędzelkiem lub palcem w zależności od tego czy pędzelek mam pod ręką .
4/5

Cena:
13,90 ( aktualnie jest promocja z 14,90 )

Gdzie kupić ?:






wtorek, 5 czerwca 2012

SLEEK Pout Polish BALSAM DO UST Powder Pink

Cześć dziewczynki :)
Dzisiaj przedstawiam wam balsam do ust SLEEK Pout Polish Powder Pink kolor nr 942 . Ja posiadam pełnowymiarową wersję testową .










Opinia producenta :


Bardzo smakowity balsam Sleek Pout Polish doskonale pielęgnuje usta, nadając im subtelny kolor. Formuła balsamu wzbogacona została o naturalne olejki: olejek jojoba, olejek z awokado oraz olejek ze słodkich migdałów. Dodatkowo zawartość witamin: A, C, E oraz masła shea doskonale nawilżają i odżywiają wargi. Optymalną ochronę ust zapewnia filtr przeciwsłoneczny SPF 15.

Po zastosowaniu wargi natychmiast stają się miękkie, gładkie oraz bardziej jędrne. Kuszą lekkim połyskiem.


Skład :
Ascorbyl Palmitate, Avocado Oil,Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Black Iron Oxide (CI 77499), Butyl Methoxydibenzoylmethane, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Diisostearyl Malate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Palmitate
Jojoba Oil, Methylparaben, Microcrystalline wax, Miristyl Lactate, Octocrylene, Polyisobutene, Propylparaben
Prunus Amgdalus Dulcis (Sweet Almond Oil), Red 29 AL Lake (CI45410), Red 7 Ca Lake (CI 15850), Red Iron Oxide (CI 77491), Retinyl Palmitate, Titanium Dioxide (CI 77891), Tocopheryl Acetate, Triticum Vulgare (Wheat Germ Oil)
Yellow Iron Oxide (CI 77492)

Pojemność :
10 g

Cena :
22,90 zł 

Gdzie kupić ? :






Moja opinia :
Balsam jest zamknięty w małym ładnym pudełeczku ( ja posiadam wersje testową wersja orginalna prezentuje się nieco inaczej ) , które po mojemu jest niehigieniczne . Po pierwsze gdy nakładam go palcami oczywiście musi wejść pod paznokcie jego nakładanie także nie jest łatwe ponieważ ma dość intensywny kolorek i ławo  sobie zrobić krzywdę dlatego też nakładam go pędzelkiem . Zapach jest troszkę sztuczny a może raczej za słodki jednak mi on w niczym nie przeszkadza a nawet się podoba . Po kilku minutkach od aplikacji znika . Konsystencja jest dość zbita lekko klejąca jednak po nałożenia na usta nie ma tego efektu . Nawilżenie jest czy nie ma ? Zdecydowanie jest po jego użyciu usta są  mięciutkie i gładkie oraz dobrze odżywione  do tego posiada  SPF 15 także na pewno sprawdzi się w słoneczne dni . Efekt po nałożeniu na usta jest dość intensywny co można zauważyć na zdjęciu poniżej mi kolor się jak najbardziej podoba i często go nakładam . Utrzymuje się dość długo 2-3 godziny na początku ładnie się błyszczy natomiast później staje się nieco matowy . Jedynie smak jest dziwny , chemiczny jednak balsam nie jest przeznaczony do jedzenia . Bardzo go polubiłam  :)

5--/5