Jak tylko na jakimś blogu zobaczyłam
marmurkowe lakiery marki Lemax na paznokciach, to od razu chciałam je mieć :) Nie śpieszyło mi się z zamawianiem ich na allegro, gdyż najpierw chciałam sprawdzić, czy nie dostanę ich gdzieś stacjonarnie. Obszukałam się i nie znalazłam, a więc allegro poszło w ruch, zamówiłam i na przesyłkę czekałam przeszło MIESIĄC! Ważne, że doszła :)
Lakierów było w sumie 5, jednak jeden wyleciał mi z ręki i wylądowała na płytkach - nie przeżył tego spotkania, ale to nic, bo wśród tych pięciu lakierów były dwa praktycznie identycznie róże, więc nie rozpaczam :)
Nie spodziewałam się jakiejś super jakości, bo skoro za 5 lakierów zapłaciłam 12 zł, to czego tu wymagać? A tu nawet miło się zaskoczyłam, bo lakiery, co prawda jakoś super nie kryją ( po 2-3 warstwach), jednak za to w przyzwoitym czasie wysychają i bez odprysków na moich paznokciach wytrzymują nie mniej niż 3 dni.
Lakiery ślicznie wyglądają na paznokciach, a jeżeli chodzi o jakość, to nie mam im nic do zarzucenia :)
Zdjęcia robiłam na szybko i mam nadzieję, że jako tako widać malutkie, czarne drobinki zatopione w emalii. Dzięki nim właśnie te lakiery są takie cudne! :D
Podobają się Wam? Co sądzicie? :)